Srebro wyprzedza Nvidię, gdy zmienność ogarnia historyczną hossę

December 29, 2025

Srebro rzadko porusza się po cichu, ale jego ostatni wzrost na nowo zdefiniował krajobraz rynkowy. Metal wzrósł o ponad 185% od początku roku, chwilowo przekraczając poziom 84 dolarów za uncję i podnosząc szacowaną wartość rynkową do 4,65 biliona dolarów, wyprzedzając Nvidię i stając się drugim największym aktywem na świecie pod względem wyceny. Ten ruch oznacza najsilniejszy roczny wynik srebra od 1979 roku – roku, który zapisał się w historii rynków szokami inflacyjnymi i zawirowaniami na rynku surowców.

To, co nastąpiło później, przypomniało o reputacji srebra. W nieco ponad godzinę od ponownego otwarcia kontraktów terminowych ceny gwałtownie się wahały, tracąc prawie 10%, zanim ustabilizowały się w okolicach 75 dolarów. Ta huśtawka cenowa znajduje się obecnie w centrum większego pytania: czy srebro wchodzi w strukturalnie wspierany rynek byka, czy też powtarza znany cykl, w którym dźwignia i zmienność ostatecznie przeważają nad fundamentami?

Co napędza historyczny wzrost srebra?

Wybicie srebra odzwierciedla coś więcej niż tylko spekulacyjny entuzjazm. Oczekiwania, że amerykański Fed przeprowadzi głębsze cięcia stóp procentowych w 2026 roku, ożywiły popyt na twarde aktywa, choć narzędzie CME FedWatch pokazuje 82,8% prawdopodobieństwo utrzymania stóp bez zmian na najbliższym styczniowym posiedzeniu.

A bar chart titled ‘Target Rate Probabilities for 28 January 2026 Fed Meeting.
Source: CME

Niższe realne rentowności historycznie wspierały metale szlachetne, ale srebro wzmocniło ten trend, korzystając ze swojej podwójnej roli – zarówno jako zabezpieczenie monetarne, jak i surowiec przemysłowy.

Pod tym makroekonomicznym tłem kryje się nierównowaga podaży, która narasta od lat. Prognozuje się, że 2025 rok będzie piątym z rzędu, w którym globalny popyt na srebro przewyższy podaż, przesuwając rynek z cyklicznego niedoboru w strukturalny deficyt. 

Szacunki branżowe wskazują, że globalny popyt w tym roku wyniesie niemal 1,12 miliarda uncji, przy podaży na poziomie około 1,03 miliarda uncji, co daje roczny niedobór rzędu 95 milionów uncji. Od 2021 roku skumulowane deficyty szacuje się na około 800 milionów uncji, co odpowiada niemal całorocznej globalnej produkcji kopalń. Ta luka była wypełniana poprzez redukcję zapasów w głównych hubach, co stopniowo osłabiało bufor rynkowy.

Strona podażowa miała trudności z reakcją mimo rosnących cen. Produkcja kopalń w 2025 roku szacowana jest na około 813 milionów uncji, pozostając zasadniczo na niezmienionym poziomie rok do roku. 

A bar chart titled ‘Silver Supply and Demand’ showing annual global silver supply and demand from 2016 to 2025 (with 2024 and 2025 marked as forecasts). 
Source: Carbon credits

Około dwie trzecie światowej produkcji srebra powstaje jako produkt uboczny wydobycia metali takich jak miedź, cynk i ołów, co ogranicza tempo, w jakim podaż może reagować na sygnały cenowe dotyczące srebra. Recykling przynosi jedynie marginalną ulgę – podaż wtórna rośnie o około 1%, co jest dalece niewystarczające, by zniwelować deficyt. W praktyce rosnący popyt przekłada się na zapasy i rynki kontraktów terminowych, zamiast potęgować zmienność przy zmianach pozycji.

Ryzyko polityczne dodatkowo zwiększyło napięcia. Pekin potwierdził, że od 1 stycznia 2026 roku eksporterzy srebra będą musieli uzyskać rządowe licencje, ograniczając sprzedaż zagraniczną do dużych, zatwierdzonych przez państwo producentów. Ponieważ Chiny kontrolują szacunkowo 60–70% światowych mocy rafinacji srebra, nawet umiarkowane ograniczenia eksportowe mają ogromne znaczenie dla fizycznej dostępności. Ta premia za ryzyko przyczyniła się do gwałtownego wzrostu cen, a jednocześnie uczyniła rynek bardziej wrażliwym na nagłe zmiany nastrojów.

Dlaczego to ma znaczenie

Hossa na srebrze ma konsekwencje wykraczające daleko poza biurka handlowców surowcowych. W przeciwieństwie do złota, srebro jest głęboko zakorzenione w nowoczesnym przemyśle – od elektryfikacji i paneli słonecznych po pojazdy elektryczne i centra danych. Ta podwójna tożsamość tłumaczy, dlaczego wzrost wywołał ostrzeżenia ze strony liderów przemysłu. CEO Tesli, Elon Musk, określił rosnące ceny srebra jako „niekorzystne”, podkreślając znaczenie metalu w szerokim zakresie procesów produkcyjnych.

Analitycy są podzieleni co do tego, czy ten ruch jest trwały. Tony Sycamore, analityk rynkowy w IG, ostrzegł, że może tworzyć się potencjalna „bańka pokoleniowa”, gdy napływ kapitału do metali szlachetnych zderza się z rzeczywistą presją podażową. Jego zdaniem wyścig po fizyczne srebro stał się samonapędzający, odrywając ceny od poziomów uzasadnionych krótkoterminowym popytem przemysłowym.

To napięcie ma znaczenie, ponieważ cena srebra znajduje się na styku spekulacji finansowej i rzeczywistych kosztów produkcji. Ekstremalne ruchy grożą zniekształceniem obu stron rynku.

Wpływ na przemysł i rynki

Dla przemysłu utrzymujące się wysokie ceny mają konsekwencje. Produkcja paneli słonecznych odpowiada obecnie za znaczną część rocznego zużycia srebra, a pojazdy elektryczne wymagają znacznie więcej srebra niż silniki spalinowe. Analitycy szacują, że ceny zbliżające się do 130 dolarów za uncję obniżyłyby marże operacyjne w całym sektorze solarnym, potencjalnie spowalniając wdrażanie w czasie, gdy globalne cele odnawialne przyspieszają.

Rynki finansowe stoją przed innym punktem napięcia. Chicago Mercantile Exchange ogłosiła drugą w ciągu dwóch tygodni podwyżkę depozytu zabezpieczającego na srebro, podnosząc wymogi depozytowe dla kontraktów marcowych 2026 do około 25 000 dolarów. Ten ruch zwiększa presję na inwestorów korzystających z dźwigni, gdy zmienność gwałtownie rośnie.

Historia czai się w tle. W 2011 roku seria szybkich podwyżek depozytów zbiegła się ze szczytem cen srebra w okolicach 50 dolarów, wywołując przymusową redukcję dźwigni i gwałtowną korektę. Epizod z 1980 roku był jeszcze bardziej dotkliwy – interwencja regulacyjna i agresywne podwyżki stóp zniszczyły silnie lewarowaną hossę. Choć dzisiejsze działania są mniej drastyczne, analitycy ostrzegają, że nawet umiarkowane ograniczenia dźwigni mogą w krótkim terminie przeważyć nad fizycznym popytem.

Perspektywy ekspertów

Krótkoterminowe perspektywy zależą od tego, czy popyt fizyczny zdoła wchłonąć wymuszoną sprzedaż kontraktów terminowych. Zasoby COMEX miały według doniesień spaść o około 70% w ciągu ostatnich pięciu lat, podczas gdy krajowe zapasy srebra w Chinach są bliskie najniższych poziomów dekady. Głęboko ujemne stawki swapowe na srebro sugerują, że kupujący coraz częściej domagają się rzeczywistej dostawy zamiast ekspozycji papierowej.

Ryzyka pozostają podwyższone. Fundusze hedgingowe czeka rebalansowanie na koniec roku, nadchodzą korekty indeksów surowcowych, a nagłówki geopolityczne pozostają zmienne. Utrzymane wybicie poniżej 75 dolarów mogłoby sygnalizować głębszą fazę konsolidacji, podczas gdy ponowna presja na rynku fizycznym może szybko przywrócić impet wzrostowy.

Na razie srebro stoi na rozdrożu, gdzie strukturalny niedobór zderza się z finansową dźwignią. Nadchodzące sesje prawdopodobnie zdecydują, czy ta historyczna hossa przekształci się w długoterminową zmianę wyceny, czy załamie się pod ciężarem własnej zmienności.

Najważniejsze wnioski

Wzrost srebra ponad Nvidię sugeruje coś więcej niż tylko spekulacyjną przesadę. Wieloletni strukturalny deficyt podaży, w połączeniu z kurczącymi się zapasami i rosnącym popytem przemysłowym, zderzył się z rynkami opartymi na wysokiej dźwigni. Podwyżki depozytów i zmiany geopolityczne mogą wywołać gwałtowne korekty, ale historia niedoboru pozostaje nierozwiązana. Inwestorzy powinni uważnie monitorować zapasy fizyczne, sygnały polityczne z Chin oraz pozycjonowanie na rynku kontraktów terminowych, gdy srebro wchodzi w najbardziej krytyczną fazę.

Techniczna perspektywa dla srebra

Srebro odnotowało gwałtowną korektę po agresywnym ruchu wzdłuż górnej wstęgi Bollingera, co sygnalizuje, że impet wzrostowy został nadmiernie rozciągnięty. Cena pozostaje wysoka, ale ostatnie odrzucenie sugeruje krótkoterminową realizację zysków po przedłużonej hossie.

Po stronie spadkowej pierwszym kluczowym wsparciem jest poziom 57,00 USD, następnie 50,00 USD i 46,93 USD. Utrzymany ruch w kierunku środkowej wstęgi Bollingera zwiększyłby ryzyko głębszej fazy korekcyjnej. Impet słabnie, a RSI gwałtownie spada z obszaru wykupienia, co wzmacnia argument za konsolidacją zamiast natychmiastowej kontynuacji trendu.

Source: Deriv MT5

Przedstawione dane dotyczące wyników nie stanowią gwarancji przyszłych rezultatów.

Przyszłe dane dotyczące wyników są jedynie szacunkami i mogą nie być wiarygodnym wskaźnikiem przyszłych wyników.

FAQs

Dlaczego srebro wyprzedziło Nvidię pod względem wartości rynkowej?

Wartość rynkowa srebra gwałtownie wzrosła, ponieważ ceny wzrosły w tym roku o ponad 185%, napędzane deficytami podaży i oczekiwaniami na obniżki stóp procentowych. Wycena Nvidii pozostała stosunkowo stabilna, co pozwoliło gwałtownemu wzrostowi cen srebra wysunąć je na prowadzenie.

Dlaczego ceny srebra są teraz tak zmienne?

Ograniczona fizyczna podaż, duża dźwignia na kontraktach terminowych oraz powtarzające się podwyżki depozytów zabezpieczających na CME spotęgowały wahania cen. Niska płynność wokół kluczowych poziomów cenowych pogłębiła ruchy wewnątrz dnia.

Jak chińskie ograniczenia eksportowe wpływają na ceny srebra?

Chiny dominują w światowej produkcji rafinowanego srebra. Wymogi licencyjne od 2026 roku mogą ograniczyć eksport, co spowoduje zmniejszenie podaży i wzrost cen, jeśli popyt pozostanie silny.

Czy srebro powtarza bańki z 1980 lub 2011 roku?

Istnieją pewne podobieństwa ze względu na dźwignię finansową i podwyżki depozytów zabezpieczających. Jednak obecny rajd opiera się na wieloletnich deficytach podaży, a nie wyłącznie na spekulacyjnych pozycjach.

Zawartość

Informacja o przekierowaniu

Zostajesz przekierowany na zewnętrzną stronę internetową.