Kryptowaluty wchodzą w 2026 rok z mocnej pozycji, ale prawdziwym testem jest płynność

Rynki kryptowalut rozpoczęły 2026 rok z nowym impetem po słabym końcu ubiegłego roku, wspierane przez świeże napływy instytucjonalne i słabnącą presję sprzedażową z końca roku. Bitcoin wzrósł o ponad 7% od 1 stycznia, Ether zyskał około 9%, a kilka dużych altcoinów odnotowało dwucyfrowe tygodniowe wzrosty, co wskazuje na szeroką odbudowę rynku, a nie tylko odbicie pojedynczego aktywa.
Jednak pod powierzchnią ta hossa rozwija się w środowisku wyjątkowo niskiej płynności. Przy wolumenach spot bliskich kilkuletnim minimom i podwyższonej wrażliwości cenowej, siła na początku roku jest testowana przez znane pytanie dla rynków kryptowalut: czy to początek trwałego trendu, czy kruche odbicie podatne na gwałtowne odwrócenia?
Co napędza hossę na rynku kryptowalut na początku 2026 roku?
Najważniejszą zmianą był powrót popytu instytucjonalnego poprzez notowane w USA spotowe ETF-y na kryptowaluty. Po prawie dwóch miesiącach ciągłych odpływów pod koniec 2025 roku, 11 zatwierdzonych funduszy odnotowało ponad 1 miliard dolarów napływów netto w ciągu pierwszych dwóch dni handlowych 2026 roku, sygnalizując nagłe zakończenie ostatniej fazy ograniczania ryzyka.

Te napływy pomogły ustabilizować ceny w okresie niskiej płynności, szczególnie dla Bitcoina i Ethera.
Sezonowość wzmocniła ten ruch. Presja związana z realizacją strat podatkowych, która ograniczała wzrosty w grudniu, osłabła, pozwalając na powrót apetytu na ryzyko wraz z nowymi rocznymi alokacjami. QCP Capital opisał tę zmianę jako potencjalną zmianę reżimu, w której kryptowaluty ponownie zbliżają się do szerszych aktywów ryzykownych, gdy opcjonalność polityki i pozycjonowanie makro ponownie stają się kluczowe.
Wydarzenia geopolityczne dodały defensywnego wymiaru tej hossie. Amerykański atak wojskowy na Wenezuelę wywołał popyt na aktywa bezpieczne, w tym złoto i Bitcoina, podczas gdy spekulacje wokół zwiększonej podaży ropy z Wenezueli pod nadzorem USA wprowadziły narrację dezinflacyjną. Niższe ceny ropy złagodziłyby presję inflacyjną i wzmocniły argument za szybszymi obniżkami stóp procentowych – otoczenie makroekonomiczne, które zwykle sprzyja zarówno akcjom technologicznym, jak i aktywom kryptowalutowym.
Dlaczego to ma znaczenie
Ta siła na początku roku jest istotna, ponieważ sugeruje, że rynki kryptowalut mogą wychodzić z przedłużonej fazy korekcyjnej, a nie tylko odnotowywać krótkotrwałą ulgę. Zachowanie cen dużych tokenów to potwierdza. XRP wzrósł w tym tygodniu o prawie 29%, Solana zyskała ponad 20%, a Dogecoin gwałtownie odbił, odzwierciedlając odnowiony apetyt na ekspozycję o wyższym beta obok Bitcoina.
Jednak zaufanie pozostaje nierównomierne. Jeff Anderson, szef azjatyckiego oddziału STS Digital, zauważył, że hossa odzwierciedla mieszankę nowych budżetów ryzyka, rotacji aktywów i napływów do aktywów twardych napędzanych nagłówkami geopolitycznymi. Ta mieszanka motywacji sprawia, że odbudowa jest bardziej złożona – i potencjalnie bardziej krucha – niż czysta fala risk-on.
Dla inwestorów przekaz jest zniuansowany. Impet się poprawił, ale udział w rynku pozostaje selektywny. Bez szerszego przekonania na rynkach spotowych wzrosty cen są bardzo wrażliwe na napływy marginalne, a nie na głęboki popyt strukturalny.
Wpływ na strukturę rynku kryptowalut
Jedną z najjaśniejszych konsekwencji niskiej płynności są spotęgowane ruchy cenowe. Wolumeny spot na głównych giełdach pozostają na najniższych poziomach od końca 2023 roku, przez co księgi zleceń są płytkie i podatne na duże transakcje. W takich warunkach stosunkowo niewielkie napływy mogą gwałtownie podbijać ceny – ale ten sam mechanizm działa w drugą stronę.
Vikram Subburaj, CEO giełdy Giottus, ostrzega, że choć krótkoterminowa struktura przeszła od słabości do siły, niski wolumen zwiększa ryzyko gwałtownych wzrostów lub nagłych korekt. Według Subburaja obecna sytuacja jest konstruktywna, ale przekonanie nie jest jeszcze powszechne.
Rynki instrumentów pochodnych odzwierciedlają ostrożny optymizm, a nie euforię. Dane opcyjne z Deribit pokazują, że traderzy akumulują opcje call na Bitcoina w przedziale 98 000–100 000 USD, a także zajmują bycze pozycje na Etherze w zakresie 3 200–3 400 USD. Chociaż pozycjonowanie jest kierunkowe, wolumeny pozostają umiarkowane, co sugeruje, że traderzy zabezpieczają ekspozycję na wzrosty, a nie agresywnie je ścigają.
Perspektywy ekspertów
Z technicznego punktu widzenia szerszy rynek kryptowalut wykazuje wczesne oznaki poprawy strukturalnej, na czele z wybiciem Bitcoina powyżej wcześniejszego kanału spadkowego. Ten ruch sygnalizuje odejście od trwałej kontroli strony podażowej, ale brak silnej kontynuacji sprawia, że hossa pozostaje pod znakiem zapytania, a nie potwierdzenia.
Kluczowe strefy oporu – szczególnie obszar 94 000–96 000 USD dla Bitcoina – będą testem siły szerszego rynku. Utrzymanie się powyżej tych poziomów, wspierane przez rosnącą zmienność i wzrost udziału w rynku spot, wzmocniłoby argument za trwalszym trendem wzrostowym na rynku kryptowalut.
Analitycy Bitfinex podkreślają, że nadchodzące dane o napływach do ETF-ów będą kluczowe. Utrzymujące się napływy mogą zakotwiczyć ceny w warunkach niskiej płynności, podczas gdy każde spowolnienie grozi ujawnieniem kruchości rynku. Na razie kryptowaluty wchodzą w 2026 rok z impetem — ale jeszcze nie z pełnym przekonaniem.
Kluczowy wniosek
Rynki kryptowalut weszły w 2026 rok z nowym impetem, napędzane napływami instytucjonalnymi, słabnącą presją sezonową i sprzyjającymi narracjami makroekonomicznymi. Jednak niska płynność pozostaje kluczowym ryzykiem, wzmacniając zarówno ruchy w górę, jak i w dół. To, czy ta hossa przekształci się w trwały trend, zależeć będzie od utrzymującego się udziału i poprawy głębokości rynku. Do tego czasu siła powinna być szanowana – ale nie mylona z pewnością.
Techniczna perspektywa BTC
Bitcoin próbuje byczego odbicia po obronie strefy wsparcia na poziomie 84 700 USD, a cena wraca w okolice 94 000 USD i odzyskuje górną połowę swojego ostatniego zakresu. Odbicie towarzyszy rozszerzanie się wstęg Bollingera, co sygnalizuje wzrost zmienności wraz z powrotem kupujących.
Wskaźniki impetu sugerują jednak, że ruch może wchodzić w bardziej taktyczną fazę: RSI gwałtownie rośnie w kierunku strefy wykupienia, wskazując na silny krótkoterminowy impet, ale także zwiększając ryzyko realizacji zysków w najbliższym czasie.
Strukturalnie wzrosty pozostają ograniczone przez opór na poziomie 96 000 USD, a następnie 106 600 i 114 000 USD, gdzie wcześniejsze rajdy się zatrzymywały. Tak długo, jak BTC utrzymuje się powyżej 84 700 USD, szersza struktura pozostaje konstruktywna, ale trwałe wzrosty prawdopodobnie będą wymagały konsolidacji, by wchłonąć wykupienie, zanim możliwy będzie bardziej trwały ruch w górę.

Przedstawione wyniki nie stanowią gwarancji przyszłych rezultatów.