Dlaczego wybicie złota powyżej 4 800 USD może nie być szczytem

January 21, 2026
A metal balance beam tilted downward under the weight of a red oil barrel with a globe symbol.

Wzrost ceny złota powyżej 4 800 USD za uncję jest powszechnie przedstawiany jako moment rekordowy. To określenie jest trafne, ale według niektórych analityków – niepełne. Ceny wzrosły o ponad 5% w ciągu zaledwie jednego tygodnia, a ruch ten zbiegł się z gwałtownymi zmianami na rynku walut, obligacji i w zachowaniach inwestorów, a nie z pojedynczym odczytem danych gospodarczych. Nie była to hossa napędzana wyłącznie obawami o inflację.

Zamiast tego wybicie złota odzwierciedla głębszą zmianę wyceny ryzyka politycznego, globalnego zaufania i bezpieczeństwa kapitału. W miarę jak napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Europą narastają wokół Grenlandii i polityki handlowej, inwestorzy na nowo oceniają, gdzie naprawdę leży stabilność. W tym kontekście poziom 4 800 USD może okazać się nie tyle szczytem, co nowym punktem odniesienia.

Co napędza wybicie złota?

Bezpośrednim katalizatorem był gwałtowny wzrost ryzyka geopolitycznego skoncentrowanego na Arktyce i relacjach handlowych transatlantyckich. Prezydent USA Donald Trump stanowczo stwierdził, że „nie ma odwrotu” w sprawie Grenlandii, a groźby nałożenia ceł na osiem krajów europejskich wprowadziły niepewność na rynki już wrażliwe na szoki polityczne. Europejscy przywódcy stanowczo odpowiedzieli, a prezydent Francji Emmanuel Macron ostrzegł przed przymusem i zasygnalizował możliwość odwetu.

Rynki zareagowały nie tylko na retorykę, ale na konsekwencje dla sojuszy i przepływów kapitału. Indeks dolara amerykańskiego spadł o prawie 1%, co było jego największym spadkiem od kwietnia, podczas gdy ceny amerykańskich obligacji spadły, a rentowności gwałtownie wzrosły. 

Daily candlestick chart of the U.S. Dollar Index showing short-term fluctuations between roughly 97.0 and 100.5, with recent price action consolidating near 98.6 in late January 2026.
Źródło: TradingView

Euro się umocniło, a według doniesień urzędnicy europejscy rozważali zawieszenie zatwierdzenia umowy handlowej z USA zawartej w zeszłym roku. W takim otoczeniu złoto zyskało, będąc ani walutą, ani zobowiązaniem państwowym.

Polityka monetarna odegrała rolę drugoplanową. Silne dane z amerykańskiego rynku pracy przesunęły oczekiwania na kolejną obniżkę stóp procentowych przez Federal Reserve na czerwiec, wzmacniając narrację „wyżej na dłużej”. Zwykle byłoby to niekorzystne dla złota. Tym razem jednak ryzyko polityczne zdominowało dynamikę stóp, podkreślając, jak rola metalu zmienia się z zabezpieczenia przed inflacją na ubezpieczenie geopolityczne.

Dlaczego to ma znaczenie

Hossa na złocie ma znaczenie, ponieważ sygnalizuje szerszą erozję zaufania do tradycyjnych bezpiecznych przystani. Ostatni ruch zbiegł się z tym, co traderzy otwarcie określali jako „sprzedaj Amerykę”, gdy globalni inwestorzy ograniczali ekspozycję na aktywa powiązane z USA. Krishna Guha z Evercore ISI opisał to otoczenie jako „znacznie szerszy globalny risk-off”, napędzany nie spowolnieniem gospodarczym, lecz niepewnością polityczną.

Ray Dalio jeszcze dobitniej przedstawił ten problem podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Ostrzegł, że konflikty handlowe mogą przerodzić się w wojny kapitałowe, w których kraje na nowo oceniają swoją gotowość do finansowania deficytu USA lub gromadzenia amerykańskiego długu. Wzrost ceny złota odzwierciedla te obawy. Gdy zaufanie do przywództwa finansowego słabnie, neutralność zyskuje na wartości.

Ta zmiana podważa długo utrzymywane przekonanie, że obligacje rządowe są ostateczną przystanią. Rosnące zadłużenie, polaryzacja polityczna i rywalizacja strategiczna osłabiły tę rolę. Wybicie złota sugeruje, że inwestorzy na nowo definiują, czym jest bezpieczeństwo w podzielonym świecie.

Wpływ na rynki i inwestorów

Efekty rozlały się na różne klasy aktywów. Metale szlachetne zyskiwały szeroko, a srebro również osiągnęło nowe szczyty. Rynki akcji zareagowały nierówno – akcje spółek wydobywczych zyskały, podczas gdy sektory narażone na zakłócenia w handlu pozostawały w tyle. Rynki obligacji przedstawiły wyraźniejszą historię – wyższe rentowności sygnalizowały odpływ kapitału z amerykańskiego rynku długu, a nie tylko rotację w jego obrębie.

Line chart showing a market interest rate fluctuating between roughly 4.0 and 4.6 over 2025, with a decline into October followed by a rebound
Źródło: CNBC

Zmienne kursy walut wzmocniły impet złota. Gwałtowny spadek dolara zwiększył atrakcyjność metalu, tworząc sprzężenie zwrotne, które historycznie towarzyszyło dużym wzrostom cen złota. Gdy waluty się chwieją, złoto często pełni rolę punktu odniesienia, który znajduje się poza wpływem banków centralnych.

Popyt instytucjonalny stanowi kolejny filar wsparcia. Banki centralne w ostatnich latach systematycznie zwiększały rezerwy złota w ramach strategii dywersyfikacji. To gromadzenie sugeruje, że obecna hossa nie jest napędzana wyłącznie spekulacją, lecz długoterminowymi decyzjami alokacyjnymi, które zwykle utrzymują się nawet po wygaśnięciu zmienności.

Perspektywy ekspertów

Kwestia, czy złoto przedłuży swoją hossę, pozostaje przedmiotem dyskusji. Niektórzy analitycy spodziewają się konsolidacji po tak gwałtownym ruchu, zwłaszcza jeśli napięcia dyplomatyczne osłabną lub rynki walutowe się ustabilizują. Inni twierdzą, że znaczące szczyty zwykle pojawiają się wraz z rozwiązaniem, a nie eskalacją, a obecne tło geopolityczne nie wskazuje na rychłe rozwiązanie.

Jeden z głównych strategów rynku metali szlachetnych określił ten ruch jako „strukturalną zmianę wyceny napędzaną geopolityką i zmianami zaufania, a nie krótkoterminowym strachem”. Taka opinia sugeruje, że wcześniejsze poziomy oporu mogą teraz działać jako psychologiczne wsparcie. Jeśli napięcia geopolityczne, presja fiskalna i niepewność sojuszy się utrzymają, rola złota w portfelach prawdopodobnie jeszcze wzrośnie.

Rynki będą uważnie obserwować rozwój relacji USA–UE, politykę handlową i zachowania banków centralnych w zakresie rezerw. To te sygnały, a nie codzienne wahania cen, zdecydują, czy poziom 4 800 USD wyznacza koniec przedziału, czy dopiero początek wyższego.

Najważniejsze wnioski

Wybicie złota powyżej 4 800 USD oznacza coś więcej niż tylko ucieczkę do bezpiecznej przystani. Sygnałuje ponowną ocenę ryzyka politycznego, stabilności walut i globalnego zaufania. Przy popycie ze strony banków centralnych wspierającym ceny i nierozwiązanych napięciach geopolitycznych, ten ruch może stanowić nową bazę, a nie szczyt. To, co wydarzy się dalej, będzie zależeć mniej od danych gospodarczych, a bardziej od dyplomacji, handlu i zaufania do globalnego przywództwa.

Techniczna perspektywa dla złota

Złoto osiągnęło nowe historyczne szczyty powyżej 4 800 USD, handlując powyżej górnej wstęgi Bollingera i sygnalizując fazę skrajnego impetu. Zmienność pozostaje podwyższona, a wstęgi są szeroko rozciągnięte, co odzwierciedla utrzymującą się presję kierunkową, a nie konsolidację. 

Wskaźniki impetu są mocno rozciągnięte – RSI jest wykupiony na wielu interwałach czasowych, a miesięczny odczyt zbliża się do ekstremalnych poziomów, podczas gdy ADX powyżej 30 potwierdza silny, dojrzały trend. Ogólnie rzecz biorąc, zachowanie ceny odzwierciedla aktywne poszukiwanie wartości, gdzie siła trendu i ryzyko wyczerpania są współistniejącymi cechami obecnej struktury rynku.

Daily chart of gold versus the US dollar (XAU/USD) showing a strong bullish breakout above 4,800, with price riding the upper Bollinger Band.
Źródło: Deriv MT5

Informacje zawarte na blogu Deriv mają charakter wyłącznie edukacyjny i nie stanowią porady finansowej ani inwestycyjnej. Informacje mogą się zdezaktualizować, a niektóre wymienione produkty lub platformy mogą nie być już oferowane. Zalecamy przeprowadzenie własnych badań przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych.

FAQ

Dlaczego złoto przekroczyło poziom 4 800 USD za uncję?

Złoto gwałtownie wzrosło, gdy napięcia geopolityczne między USA a Europą się nasiliły, osłabiając zaufanie do amerykańskich aktywów. Zmienność walutowa i realokacja kapitału dodatkowo zwiększyły popyt, według analityków.

Czym jest strategia „sell America”?

Odnosi się to do sytuacji, w której inwestorzy ograniczają swoją ekspozycję na amerykańskie aktywa w obliczu niepewności politycznej i handlowej. Ostatnie groźby nałożenia ceł związane z Grenlandią przyspieszyły ten trend.

Dlaczego wyższe stopy procentowe nie powstrzymały wzrostu cen złota?

Ryzyko geopolityczne przeważyło nad skutkami polityki monetarnej. Rola złota przesunęła się z aktywa wrażliwego na stopy procentowe na zabezpieczenie polityczne.

Czy banki centralne wspierają ceny złota?

Tak. Banki centralne nadal gromadzą rezerwy złota, aby zdywersyfikować ryzyko walutowe, co zapewnia długoterminowy, strukturalny popyt.

Czy złoto może jeszcze wzrosnąć z tego poziomu?

Dalsze wzrosty są możliwe, jeśli napięcia geopolityczne będą się utrzymywać. Historycznie złoto osiąga szczyty, gdy niepewność się zmniejsza, a nie gdy się nasila.

Zawartość